czwartek, 14 stycznia 2016

Time doesn't exist

Przeglądałam dziś pamiętniki i zdjęcia te stare, bardzo stare i niezupełnie stare. Niby tak wiele się zmieniło, ale niekoniecznie. 
Ktoś przyszedł, ktoś odszedł. Coś się zaczęło, coś zakończyło. Pamiętam jakby to było wczoraj, tak niedawno.
 Jestem pod ogromnym wrażeniem, z jaką dojrzałością mówiłam wtedy o rzeczach, o których nie miałam pojęcia i jak strasznie naiwna byłam w sytuacjach (dziś już dla mnie) oczywistych. 
Jestem strasznie sentymentalna. Chomikuje wszystko. Poprzez dość oczywiste rzeczy jak zdjęcia, czy stare pamiętniki z lat szkolnych, po jakieś drobiazgi typu liściki, którymi wymieniałam się z koleżanką z ławki, bilety  z wyjść do kina (wtedy to był nasz rytuał), połowa sznurka od bluzy, naklejka. 
Przeciwnicy mówią, że to śmieci, zbieracze kurzu. Mają rację - na co dzień to właśnie robią - zbierają kurz. Ale Przeciwnicy nie poczują nigdy tego, co my - Ludzie z Sentymentem - w chwili otwarcia pudełka, oglądania zdjęć i czytania listów. 
To naprawdę fajne uczucie, ale nie zarezerwowane dla wszystkich.







A Ty kim jesteś? 
Przeciwnikiem czy Człowiekiem z Sentymentem?


Jeśli nie możesz zaobserwować bloga by być na bieżąco, zapraszam na facebooka
Znajdziecie tam zapowiedzi oraz informacje o nowym poście, a także inspiracje w znacznie większej częstotliwości niż na blogu. :)

21 komentarzy:

  1. Świetny post i aparat ! Jak się on u cb sprawuje ? Chciałam go sb kupić ☺
    Pozdrawiam, http://monia-blog-lifestyle.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest żaden z tych najnowszych. Jest ze mną 4 lata i jestem z niego zadowolona. Jedynym minusem może być brak zoomu, ale mi to osobiście nie przeszkadza. Te nowsze już chyba mają :)

      Usuń
  2. Piękny post, piękne zdjęcia i cudowny aparat :) A najważniejsze jest to, że wspomnienia pozostaną z nami na zawsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie jestem sentymentalna, z resztą wiesz :) :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd ja to znam? Z perspektywy czasu myślę, że dobrze się stało, że niektóre osoby odeszły z mojego życia. Również jestem typem chomika. Wszystko, mam nawet zeszyty z lat podstawówki.
    Rodzice ostatnio przeczytali pewien artykuł, w którym pisało, że bodajże Japończycy wszystko wyrzucają i się nie przywiązują do rzeczy. Także połowa rzeczy mi z domu zniknęła. Do dzisiaj odkrywam co mi zabrali (np. monopol czy sanki :D)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sanek bym nie darowała :d

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Też lubię zbierać takie pierdołki jednak staram się aby nie było tego za wiele bo z drugiej strony nie lubię graciarni. W miarę udaje mi się utrzymać równowagę ;)
    Zapraszam http://cytrynkacowartoobejrzec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś byłam typem chomika, ale wraz z każdym kolejnym przeglądaniem takich rupieci coraz więcej ich wyrzucałam, ale czasem dokładałam nowe i jednak staram się nie mieć za dużo takich nieużytecznych gratów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem chomikiem, ale jestem sentymentalna... Od taka kombinacja :D Rzeczy, które mają dla mnie znaczenie zachowuję i lubię do nich wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również ostatnio przeglądałam stare albumy ze zdjęciami, wspomnienia wróciły ...

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jestem Tym Po Środku ;) sentymenty chowam głęboko i tylko trochę, wolę mieć coś zapisane, rzeczy zbierają kurz i się niszczą. Fajny aparat to ten instax? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, aparat to Fuji Film Instax Mini :)

      Usuń
  10. Bardzo inspirująca notka, lubię tutaj zaglądać, bo zawsze znajduję coś dla siebie, obiecuję, że będę robiła to częściej :) Buziaczki i czekam na nowe posty :)

    http://nicoolblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Twój komentarz namalował mi uśmiech na twarzy. Dziękuję!

      Usuń
  11. Ja jestem zdecydowanie sentymentalna i doskonale rozumiem takie chomikowanie! :) A co do aparatu, to jak się sprawdza? Warto kupić? :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bez zarzutu. Myślę, że warto :)

      Usuń
  12. Ja również jestem dosyć sentymentalna - nie mogę się doczekać aż wrócę do rodzinnego domu i zabiorę część swoich skarbów do siebie:)
    Bardzo ciekawy blog!

    OdpowiedzUsuń