wtorek, 21 czerwca 2016

STUDIA - iść czy zawracać?



Musisz skończyć studia, aby pracować - jeden z największych MITÓW dzisiejszych czasów. 

Przez całe liceum (można się pokusić o stwierdzenie, że przez całe życie) powtarzano mi (nam - bo pewnie jest wiele takich osób) konsekwentnie, że aby pracować musisz skończyć studia – nie ważne jakie – musisz mieć wykształcenie wyższe i tytuł magistra.
Ukończenie studiów, podobnie jak każdej innej szkoły, nie daje nam gwarancji znalezienia pracy. Zwłaszcza, że obecnie od kandydatów wymaga się przede wszystkim praktycznych umiejętności i doświadczenia. Życie to nie pralka, że jeśli coś cię rozczaruje – wymienisz na nowe, dlatego warto się zastanowić przed podjęciem „ważących” decyzji.

1. Byle jakie byle były
Największa bzdura, jaką kiedykolwiek słyszałam. Jednak większą krzywdę robisz sobie wierząc w nią. Nie ma nic gorszego niż studiowanie czegoś wbrew sobie – bo wszyscy to studiują, bo koleżanka z ławki na to idzie, bo rodzice chcieliby żebym się tym zajmował, bo to jest modny kierunek, bo w Wyborczej prognozują, że po tym kierunku na pewno będzie praca. Wiesz jak to się skończy? Dobrniesz do końca albo nie. I albo po roku kariery zawodowej stwierdzisz, że to nie dla ciebie, albo nie dotrwasz do obrony, albo do końca życia będziesz robił coś czego nienawidzisz, przez co znienawidzisz też siebie i swoje życie.

2. Określenie swojej drogi
Czy powinienem iść na studia? Zanim odpowiesz sobie na to cholernie trudne pytanie, musisz odpowiedzieć sobie na inne, jeszcze trudniejsze – co chcesz robić w życiu. No cóż, brzmi banalnie, ale jestem pewna, że przy pierwszej próbie odpowiedzi zaczniesz dukać, jak wtedy kiedy recytowałeś Inwokację z Pana Tadeusza – pierwsze dwa zdania płynnie i bez wahania, ale nie wiesz co dalej. Fajnie byłoby robić to czy tamto, ale czy to jest dla mnie? Zastanów się czym się interesujesz, robienie czego sprawia Ci radość i w czym jesteś naprawdę dobry. Może uwielbiasz pisać, może jesteś świetny w sporcie, a może przedmioty ścisłe nie stanowią dla ciebie zagadki?

3. Alternatywy studiowania 
Jeśli już wiesz co chcesz robić w życiu (lub podejrzewasz co to może być), zastanów się jaka droga pomoże Ci to osiągnąć. Jeśli chcesz być lekarzem czy prawnikiem - studia bez wątpienia będą Ci potrzebne, ponieważ nie można wykonywać tych zawodów bez odpowiedniego wykształcenia. Jeśli natomiast chcesz być mechanikiem lub fryzjerką - znacznie lepszym potwierdzeniem Twojej wiedzy i umiejętności będzie tytuł technika w danym zawodzie. Czasami zamiast studiów warto zastanowić się nad zrobieniem kilku kursów lub warsztatów - najlepiej certyfikowanych - które też podnoszą kwalifikacje.


4. Robię przerwę = nie idę na studia
Kolejna, równie często powtarzana bzdura. Ok, każdy jest inny. Jednym już nie chce się kontynuować nauki, a inni nawet po kilkuletniej przerwie są w stanie się zawziąć i pójść na studia. Na to nie ma reguły. Często Ty sam nie jesteś w stanie tego określić, więc nie ma możliwości żeby określił to ktoś za ciebie. To twoja decyzja.
Przerwa wbrew pozorom wcale nie jest taka straszna. Wszystko zależy od tego, jak spożytkujesz ten czas. Możesz np. pójść do pracy i odłożyć trochę kasy na planowane studia. Jeśli nie wiesz co chcesz robić w życiu, to świetny moment na próbowanie nowych rzeczy, na poznawanie siebie. Możesz w tym czasie zrobić jakieś kursy, np. prawo jazdy, kurs excela, grafika komputerowa, czy cokolwiek innego co Cię interesuje.

5. Teoria czy praktyka
Czasy kiedy liczył się byle jaki papierek już się skończyły. Dziś pracodawcy wymagają od kandydatów przede wszystkim doświadczenia i wiedzy praktycznej. Dlatego warto zastanowić się czy zamiast studiów nie lepiej zbierać doświadczenie - nawet, kiedy nie dostajesz za to kasy. Popytaj czy w firmie Twoich marzeń nie potrzebują stażystów lub praktykantów. Czasem taka współpraca owocuje w długotrwały kontrakt.




6. Studia – tak czy  nie?
Jeśli decydujesz się na bycie lekarzem czy prawnikiem, to na pewno tak. Pamiętaj, że studia podnoszą twoje kwalifikacje zawodowe – nie tylko dają wykształcenie wyższe i 3 literki przed nazwiskiem, ale także wiele możliwości rozwoju osobistego. (to zakrawa o „mądre studiowanie” :D dajcie znać czy chcecie taki wpis – jak studiować dobrze, czy coś :D) Jednak nieukończenie studiów nie zamyka drogi do fajnej pracy.

Składnikami sukcesu nie są matura czy studia, a ciężka praca nad samym sobą, umiejętności, dobry pomysł, konsekwencja i trochę szczęścia.

5 komentarzy:

  1. Tylko praktyka i doświadczenie :) studiom dziennym, szczególnie na kliku kierunkach, z których co jeden, to bardziej oderwany od rzeczywistości - mówi się stanowcze nie w dzisiejszym świecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Otóż opinia moja jest taka, że są studia i są gównostudia

    OdpowiedzUsuń
  3. Studia właśnie po pierwsze powinny nas interesować. Coś Cię interesuje -> jesteś w tym dobry, bo się starasz -> masz pracę.

    OdpowiedzUsuń